„Słodkie życie” Felliniego w kinie Muranów

Tego lata Stowarzyszenie Kin Studyjnych zaprasza widzów na kolejną filmową podróż do Włoch. W ramach wakacyjnego przeglądu na ekranach kilkudziesięciu kin studyjnych w całej Polsce zagości aż sześć odrestaurowanych filmów Federico Felliniego, jednego z najważniejszych twórców europejskiego kina. Włochy to jedna z ulubionych urlopowych destynacji Polaków, a także jedna z najchętniej oglądanych kinematografii. Jak trafnie zauważyła Alicja Helman, Federico Fellini traktował każdy swój film jak autonomiczne „królestwo obrazów” – przestrzeń, która ma być zarazem drapieżna, uwodzicielska i wykraczać poza granice potocznego doświadczenia. Właśnie w tym napięciu między realnością a wizją, jawą a snem, prawdą a inscenizacją rozgrywa się całe kino mistrza z Rimini.

Fellini nie wraca dziś na polskie ekrany wyłącznie jako wielki mag kina, lecz jako artysta, który pod zgiełkiem pełnego namiętności i perwersji spektaklu umiał rozpoznać i pokazać egzystencjalną pustkę. Nawet wtedy, gdy włoski twórca olśniewa barokowością obrazu, nie porzuca czułości wobec ludzkiej słabości. To właśnie dlatego jego kino pozostaje tak żywe – pod fantazją wciąż drży niezwykle aktualna i przejmująca prawda o człowieku.

Rzym nocą. Miasto świateł, fleszy i niekończących się przyjęć. W tym świecie luksusu i pozorów Marcello Rubini (Marcello Mastroianni), dziennikarz prowadzący rubrykę plotek w lokalnej gazecie, poszukuje sensu życia wśród przepychu i blichtru. Spotyka artystów, arystokratów, gwiazdy i świętych. Wszystkich zagubionych tak samo jak on.

Na srebrnym ekranie „Słodkie życie” olśniewa zmysłowością, a każda scena pulsuje ulotnym rytmem nocy. Wśród nich jest ta, która przeszła do historii kina, legendarna scena w Fontannie di Trevi – kwintesencja marzenia o chwilowym spełnieniu i ucieczce od rzeczywistości. Federico Fellini stworzył film, który stał się symbolem epoki i portretem współczesnego świata, wciąż zadziwiająco aktualnym. „Słodkie życie” to opowieść o pięknie, które kusi, ale nie potrafi ocalić. To dla takich filmów powstało kino, bo tylko w ciemnej sali kinowej właściwie można poczuć urok Rzymu i słodycz życia, która z każdym kadrem staje się coraz bardziej gorzka i prawdziwa.

Seans odbędzie się w warszawskim Kinie Muranów 6 lipca w niedzielę o godz. 16:00. Bilety dostępne są online i w kasie kina.

źródło: Stowarzyszenie Kin Studyjnych; Kino Muranów
zdjęcia: fotosy