czarne wydawnictwo

„Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie” – recenzja

„Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie” – recenzja

Autor kroczy przez bolesne ścieżki kurdyjskich miast, zbacza z głównych dróg na będące świadkiem niemniej dojmujących zdarzeń dukty, dociera do oblanej krwią i naznaczonej głodem tureckiej granicy, Halabdżę, swoją relacją, pozwala zwiedzić z szacunkiem do ofiar, w głębokim przeżywaniu tragedii minionych wydarzeń. Wędrówka nie jest bezdźwięczną ani mdłą relacją reportera, drętwo spisaną z kolejno odwiedzanych miejsc. I choć Smoleński bywa w przestrzeniach, gdzie raczej wyschły już źródła wody, gdzie powietrze stęchło, gdzie atmosfera zgęstniała, a osiadły kurz zdaje się przykrył wszystko mgławą warstwą zapomnienia i ostateczności, to wszędzie tam, swoją pasją odkrywania dociekał, co było. A gdy po latach zdarzało mu się w te same miejsca wrócić, nie wiedział jak rozpoznać, co widzi. Tam wszędzie jednak wciąż było życie… Kurdyjskie życie.
Archiwa czarne wydawnictwo - wywiadami.pl