utrata równowagi korek bojanowski

Korek Bojanowski: Biorę życie w swoje ręce

Korek Bojanowski: Biorę życie w swoje ręce

Pełen pasji, wiedzy i miłości do kina. Bez przerwy gdzieś się spieszy, a w natłoku zdarzeń i obowiązków, to właśnie praca nad własnym filmem wypełnia go spokojem. Nie trwoni czasu. Dla niego każdy dzień zaczyna się tuż o poranku. Sumienny i odpowiedzialny. Sztukę darzy osobliwym szacunkiem, jednocześnie nie czując ciężaru presji, bo w zgodzie z samym sobą chce robić kino, które jest szczerością. - Były naprawdę genialne debiuty, które nic za sobą nie niosły i kariery, które nigdy nie przeskoczyły debiutów. Ja nic nikomu nie próbuję udowodnić - puentuje. Nie marzy i nie śni. Ciężką pracą idzie po swoje, a wyrabiając kilkadziesiąt tysięcy kroków dziennie, sięgnie gwiazd szybciej niż myśli!
„Utrata równowagi”, reż. Korek Bojanowski

„Utrata równowagi”, reż. Korek Bojanowski

„Utrata równowagi” to czuły krzyk Korka Bojanowskiego o jednym z problemów, który trawi dzisiejszą młodość, wrażliwość, świeżość, zapał i sprawczość. Bez zbędnego patosu i moralizowania, w przestrzeni dla niejednoznaczności, kameralne w zamiarze kino, podczas seansu rośnie w oczach do pełnowymiarowej, porywającej historii. Bojanowskiemu udała się ta sztuka. 
Warszawskie kino Amondo

Warszawskie kino Amondo

Kameralne, ale nie nudne. A wręcz przeciwnie! Tworzone przez pasjonatów, z miłości do kina, z zamiłowaniem do sztuki, z pochwałą dla designu, z pasją do życia. Wchodzi się tu z ulicy Żurawiej, neonowe krwistoczerwone litery kolejno ułożone w pionowym szyku K I N O zapraszają do wejścia.
Archiwa utrata równowagi korek bojanowski - wywiadami.pl