Dlaczego zatem nie nosić szpilek, Nowym Światem nie kroczyć dumnie z bukietem kwiatów, nie prawić wzajemnych komplementów, innym dawać prawo do popełnia błędów, wybaczać, troszczyć się o drugiego człowieka, a sobie pozwalać na drobne przyjemności? Tak łaskawą względem innych, uroczą wobec świata, i wymagającą aczkolwiek skrzącą radością drogę poznania siebie i kroczenia przez życie wybrała Marieta Żukowska. - Unikatowy moment, żeby się z życiem zaprzyjaźnić, i nie być dla niego zbyt surowym, doceniać jego fragmenty, strzępy i iskry, dzieję się tylko tu i teraz. Tylko raz - przekonuje aktorka. Warto więc jej słowom dać wiarę i żyć.