„Las” Joanny Zastróżnej - film, który powstawał niemal dziesięć lat, a zdjęcia do którego kręcono w kilku krajach, m.in: w Polsce, w Ukrainie, w Estonii i w hiszpańskiej Fuerteventurze to intrygująca w swej treści, porywająca w strukturze i zachwycająca w odwadze aktu twórczego baśniowa produkcja, która została ze mną na wiele długich miesięcy, a ponownie odtworzona wróciła w innej postaci, z wyrazistszym sensem, dając odwagę do poszerzania granic rozumienia rzeczywistości nie tylko w obrębie jej głęboko intelektualnego obszaru, ale też porywała do zabawy dalszych poszukiwań w nieznanym dotąd hermetycznym wymiarze. Coś szepcze. Szeleści. Szemrze…